BIP

GIODO radzi

Data publikacji: 2 października 2013

Rozwój nowych technologii powoduje, że zaczynamy żyć w matrixie – uważa GIODO.
Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, kto i jak wykorzystuje nasze dane osobowe, które przekazaliśmy, np. przystępując do programów lojalnościowych czy instalując na urządzenia mobilne różnego rodzaju aplikacje.


Rozwój nowych technologii powoduje, że zaczynamy żyć w matrixie – uważa GIODO.
Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, kto i jak wykorzystuje nasze dane osobowe, które przekazaliśmy, np. przystępując do programów lojalnościowych czy instalując na urządzenia mobilne różnego rodzaju aplikacje.

– Już dziś płacąc niektórymi kartami płatniczymi – Visa czy Mastercard – lub używając kart lojalnościowych, np. Payback, „przekazujemy mnóstwo informacji o sobie firmom, które nie mają nic wspólnego z bankiem czy sklepem, w którym robimy zakupy. One tylko oferują im usługę. I zbierają nasze dane, którymi potem swobodnie dysponują – przestrzegał dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w czasie wywiadu udzielonego redaktor Ewie Siedleckiej z „Gazety Wyborczej”.

Podczas rozmowy GIODO wspomniał też o innym zagrożeniu, jaki wynika z postępu technologicznego, czyli konsekwencji upowszechnienia się tzw. Internetu przedmiotów.

Na każdym przedmiocie umieszczany jest czip, który lokalizuje ten konkretny egzemplarz po to, aby można śledzić, co się z nim dzieje. Lada chwila czeka nas skok technologiczny: te przedmioty będą się kontaktować się między sobą, bez pośrednictwa człowieka. I dawać sygnał do centrali, gdzie komputery „wyciągną wnioski” – wyjaśniał. – Np. obsługa jakiejś konferencji dostanie polecenie, by donieść trzy butelki wody mineralnej, bo osoby siedzące na konkretnych miejscach właśnie rozpoczęły swoją wodę. Kto otworzył butelkę, będzie można ustalić za pomocą czipa, który jest w jego marynarce, koszuli, butach itd., które kupił używając karty kredytowej. Czip może też dać mu sygnał, że powinien kupić nową koszulę, bo obecna się już „zużyła”, o czym świadczy data jej zakupu. I przyśle stosowną ofertę. To, oczywiście, najniewinniejszy z możliwych przykład zastosowania tej technologii – dodał.

Rozmowa dotyczyła też innych tematów, m.in. afery PRISM i światowej reakcji na nią, omawianych na 35. Międzynarodowej Konferencji Rzeczników Ochrony Danych i Prywatności, która pod koniec września 2013 r. odbyła się w Warszawie.

Tekst pochodzi ze strony GIODO.

Call Now ButtonZadzwoń teraz