Debata o Zakładach Chemicznych

Data publikacji: 16 marca 2016

Przedstawienie władzom centralnym, regionalnym i samorządowym informacji o przeszkodach uniemożliwiających likwidację toksycznych odpadów po Zakładach Chemicznych oraz zaproszenie ich do współpracy zmierzającej do usunięcia tych przeszkód – takie były cele konferencji zorganizowanej przez starostę Józefa Burdziaka.

Przedstawienie władzom centralnym, regionalnym i samorządowym informacji o przeszkodach uniemożliwiających likwidację toksycznych odpadów po Zakładach Chemicznych oraz zaproszenie ich do współpracy zmierzającej do usunięcia tych przeszkód – takie były cele konferencji zorganizowanej przez starostę Józefa Burdziaka.
Konferencja odbyła się 14 marca w Starostwie Powiatowym. Na zaproszenie starosty uczestniczyli w niej: reprezentująca wojewodę Daria Kolonko – dyrektor Wydziału Nadzoru Właścicielskiego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, Andrzej Pilot – prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech, poseł Tomasz Głogowski i przedstawiciele biur poselskich innych parlamentarzystów, burmistrz Kalet Klaudiusz Kandzia, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Tarnowskich Górach Klaudiusz Siwiec, radni powiatowi oraz pracownicy samorządowi Starostwa Powiatowego i Urzędu Miejskiego w Tarnowskich Górach.
– Najpoważniejszym problemem nie jest dzisiaj kwestia finansowania likwidacji odpadów. Oczywiście nie zaniedbujemy starań o środki finansowe, ale inne problemy mogą nam uniemożliwić wykorzystanie tych środków, nawet jeśli je pozyskamy. Dlatego w pierwszym rzędzie trzeba usunąć te przeszkody – powiedział starosta witając uczestników konferencji. – Chcę tu podkreślić, że przeszkody te nie powstały w starostwie, ani nie powstały z winy starostwa, ani też ich usunięcie nie leży w sferze kompetencji i możliwości starostwa. Dlatego drugi nasz cel to zaproszenie przedstawicieli władz państwa i samorządów powiatu tarnogórskiego do współpracy i udzielenia nam pomocy w usunięciu tych formalnych i faktycznych przeszkód, których własnymi siłami nie usuniemy, ponieważ nie mamy ku temu instrumentów prawnych – dodał.
Naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego Henryk Bonk, pracownik tego wydziału Marcin Stankowski oraz naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska Irena Gatys przedstawili prezentację, obrazującą jakie prace przy likwidacji toksycznych odpadów wykonano dotychczas, co pozostało jeszcze do zrobienia, jakie są aktualne wyniki prowadzonego na bieżąco monitoringu zanieczyszczeń wód podziemnych i wreszcie – co stoi na przeszkodzie, aby unieszkodliwienie toksycznych odpadów można było dokończyć.
Do unieszkodliwienia pozostaje jeszcze ok. 425 tys. metrów sześciennych odpadów, w tym 272 tys. metrów sześciennych na zwałowisku nr 1 (tereny należące do osób prywatnych) , reszta – na terenach należących do Skarbu Państwa. Starostwo Powiatowe złożyło wnioski o sfinansowanie unieszkodliwienia odpadów do Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, ubiega się również o środki unijne. Przy czym wnioski te dotyczą prac przewidywanych do wykonania na gruntach Skarbu Państwa.
W obecnym stanie prawnym nie ma innej możliwości. Zarówno my jak i NFOŚ, a także Unia Europejska nie finansuje prac wykonywanych na gruntach, do których wnioskodawca nie posiada tytułu prawnego – podkreślił Andrzej Pilot, prezes WFOŚiGW. – W tym przypadku dofinansowanie może dotyczyć jedynie prac wykonywanych na gruntach Skarbu Państwa.
Starostwo zakłada, że do „zagęszczenia” odpadów toksycznych będzie używało odpadów dostarczonych z zewnątrz.
To mogłyby być odpady ze zwałowiska numer 1, obejmującego tereny prywatne, gdyby nie to, że prawo nie daje nam możliwości pozyskania środków na wydobycie tych odpadów – podkreślił naczelnik Henryk Bonk. – Możemy jedynie pozyskać fundusze na ich transport i użycie do zestalenia odpadów, które mamy unieszkodliwić na gruntach Skarbu Państwa.
Daria Kolonko potwierdziła, że stan prawny dotyczący Zakładów Chemicznych jest niezwykle skomplikowany. Są one podmiotem gospodarczym, którego likwidacja uznana została za zakończoną, ale nie zostały wykreślone z Krajowego Rejestru Sądowego, czyli w świetle prawa są traktowane jak działający jeszcze podmiot gospodarczy, w dodatku obciążony długiem i postępowaniem komorniczym.
– Mogę zadeklarować, że pan wojewoda jest gotów poprzeć każdy wspólnie wypracowany przez samorządy pomysł na rozwiązanie tej skomplikowanej sytuacji – powiedziała dyrektor Kolonko.
Burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech również wskazał, jako jeden z głównych problemów, fakt niewykreślenia zakładów z KRS i wyraził nadzieję, że nastąpi to jeszcze w tym roku. Wówczas posiadaczem wszystkich odpadów – również tych zalegających na gruntach prywatnych, stałby się Skarb Państwa, reprezentowany przez starostę.
Tymczasem na przeszkodzie do wykreślenia zakładów z KRS stoi 3,5 mln złotych zadłużenia Zakładów Chemicznych i prowadzona egzekucja komornicza z nieruchomości Skarbu Państwa, na których zalegają toksyczne odpady. Zabierając głos w dyskusji poseł Tomasz Głogowski przypomniał, że gdy w ubiegłym roku zwrócił się do ministra finansów z pismem o uregulowanie przez Ministerstwo Finansów należności Zakładów Chemicznych wobec wierzyciela – otrzymał odpowiedź, że nie jest to możliwe, dopóki dłużnik nie jest wykreślony z KRS.
I tu sytuacja zaczyna przypominać kwadraturę koła.

Reasumując – aby możliwe było kompleksowe unieszkodliwienie wszystkich odpadów, konieczne jest usunięcie następujących przeszkód:
• Uregulowanie przez państwo zobowiązań Zakładów Chemicznych wobec Przedsiębiorstwa ENPOL, wynoszących obecnie ok. 3,5 mln zł.
• Umorzenie postępowań egzekucyjnych prowadzonych obecnie przez komorników po uregulowaniu należności wobec wierzyciela. Starosta nie może bowiem pozyskać środków finansowych na realizację inwestycji w sytuacji wszczętych egzekucji.
• Wykreślenie Zakładów Chemicznych z Krajowego Rejestru Sądowego, co otworzy drogę do przekazania staroście odpadów ze zwałowiska nr 1 (tereny prywatne).
• Uregulowanie stanu formalno-prawnego odpadów zlokalizowanych na zwałowisku nr 1.
Wszystkie te działania wymagają jednak zmian przepisów prawa. Dlatego starosta, podsumowując dyskusję, raz jeszcze zaprosił do współpracy przedstawicieli władz centralnych, regionalnych i samorządowych.
Zamierzam organizować spotkania robocze, których efektem ma być wypracowanie wspólnego stanowiska i podjęcie inicjatyw na szczeblu centralnych. Rozważam między innymi pomysł podjęcia działań zmierzających do wywłaszczenia prywatnych gruntów, na których zalegają niebezpieczne odpady – podsumowuje starosta Józef Burdziak.

Zachęcamy do lektury relacji z konferencji, opublikowanej na stronie internetowej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, pod adresem:
http://www.wfosigw.katowice.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1844:co-dalej-z-odpadami-po-zakladach-chemicznych-tarnowskie-gory&catid=9:aktualnosci&Itemid=854

Call Now ButtonZadzwoń teraz