BIP

Spotkanie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego

Data publikacji: 1 kwietnia 2016

Jak przebiegała tegoroczna “Akcja Zima” na drogach powiatowych, czy grozi nam powódź lub podtopienia terenu, jak powinny postępować służby ratunkowe, gdy w wyniku wypadku drogowego z samochodów wydostaną się przewożone nimi zwierzęta hodowlane, jak przygotowuje się Straż Graniczna na lotnisku w Pyrzowicach do Światowych Dni Młodzieży – na te pytania odpowiadano podczas ostatniego posiedzenia Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w starostwie. Posiedzeniu przewodniczył starosta Józef Burdziak.


Jak przebiegała tegoroczna “Akcja Zima” na drogach powiatowych, czy grozi nam powódź lub podtopienia terenu, jak powinny postępować służby ratunkowe, gdy w wyniku wypadku drogowego z samochodów wydostaną się przewożone nimi zwierzęta hodowlane, jak przygotowuje się Straż Graniczna na lotnisku w Pyrzowicach do Światowych Dni Młodzieży – na te pytania odpowiadano podczas ostatniego posiedzenia Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w starostwie. Posiedzeniu przewodniczył starosta Józef Burdziak.

Stefan Grund z Zarządu Dróg Powiatowych podkreślił, że tegoroczna zima była krótka i wyjątkowo lekka, toteż wydatki na zimowe utrzymanie dróg powiatowych w 2016 roku roku były o 310 tysięcy złotych niższe niż w roku poprzednim i wyniosły 510 tys. zł. Zaoszczędzone pieniądze ZDP przeznaczy na pozimowe remonty nawierzchni.

Stan bezpieczeństwa przeciwpowodziowego w powiecie przedstawił starszy brygadier Sławomir Rak, p.o. komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej, który stwierdził, że na szczęście ostatnie akcje powodziowe miały miejsce na terenie naszego powiatu w roku 2010. W pozostałych latach występowały jedynie lokalne podtopienia, głównie w gminach Kalety i Krupski Młyn. W tym roku niski poziom wód wskazuje na to, że nawet lokalne podtopienia nam nie grożą, ale zarówno powiat, jak i gminy, są przygotowane na wypadek ich wystąpienia.

Dłuższą dyskusję wywołał kolejny temat posiedzenia, a mianowicie “Postępowanie policji, PSP, weterynarii w przypadku zwierząt, które uległy wypadkowi drogowemu (bydło ciężkie, buhaje, świnie, drób)”. Chodziło o wypracowanie wspólnej procedury działań, na wypadek, gdy samochód transportujący zwierzęta na drodze publicznej ulega uszkodzeniu, a zwierzęta wydostają się z niego. Okazuje się bowiem, że choć poszczególne służby mają własne procedury działania, to jednak nie ma żadnego ogólnopolskiego “wzorca” koordynacji ich współdziałania. Starszy brygadier Sławomir Rak stwierdził, że gdyby do takiego wypadku doszło, to wezwani na miejsce strażacy staraliby się w pierwszej kolejności wyłapać rozpierzchłe zwierzęta oraz współpracować z przewoźnikiem w celu sprowadzenia zastępczego transportu. W przypadku zwierząt agresywnych lub rannych, będą wzywali lekarza weterynarii wyposażonego w broń Pallmera. Z kolei zastępca komendanta powiatowego policji, Zbigniew Rohrbach, powiedział, że rola policjantów w takich przypadkach polega na zablokowaniu dróg, wyznaczeniu objazdów dla pozostałych uczestników ruchu drogowego i w razie potrzeby na wezwaniu służb ratunkowych: straży pożarnej, pogotowia ratunkowego i lekarza weterynarii. Policja zleca ogrodzenie terenu wypadku, ustala winnych, ustala właściciela transportu, a jeśli wymaga tego sytuacja – wzywa biegłego i służby holownicze. W przypadku zwierzęcia, które bardzo ucierpiało i jest ciężko ranne, a lekarz weterynarii jeszcze nie dotarł na miejsce, policja może wykorzystać broń palną w celu jego uśmiercenia. Przedstawicielka powiatowego lekarza weterynarii, lek. wet. Aleksandra Januszewska, poinformowała, że rolą wezwanego na miejsce lekarza weterynarii jest ustalenie właściciela transportu, który ma własne procedury postępowania przy załatwianiu transportu zastępczego. Stwierdziła, że transport bydła, trzody chlewnej czy drobiu powinien się odbywać w obecności kierowcy i konwojenta, ale często kierowca i konwojent to jedna osoba. Potwierdziła, że ogólnopolskich procedur współdziałania nie ma, zatem lokalnym służbom pozostaje rozważna improwizacja.

Ze względu na zbliżające się Światowe Dni Młodzieży i wizytę w Częstochowie papieża Franciszka I, po raz pierwszy w pracach Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego uczestniczył Czesław Konieczny, komendant Straży Granicznej w Katowicach (stacjonującej na lotnisku w Pyrzowicach. Poinformował, że przygotowania do tej międzynarodowej imprezy rozpoczęły się już na poziomie krajowym. Uprzedził, że nie jest wykluczone, że w lipcu zostanie wprowadzona kontrola graniczna. Poinformował, że w tej chwili pyrzowicki port lotniczy nie ma informacji na temat zwiększonej liczby lotów czarterowych do Polski. Stwierdził, że z pewnością zwiększy się liczba samolotów VIP-owskich z dostojnikami kościelnymi, jednak główny transport pielgrzymów będzie odbywał się z pewnością środkami drogowymi.

Call Now ButtonZadzwoń teraz