BIP

Policzyli bezdomnych

Data publikacji: 27 lutego 2017

130 osób przebywających w Tarnowskich Górach uznano za bezdomne podczas ogólnopolskiej akcji liczenia bezdomnych. Odbyła się ona w nocy z 8 na 9 lutego. Liczyli przede wszystkim policjanci i pracownicy ośrodków pomocy społecznej, sprawdzali pustostany i inne miejsca, o których wiadomo, że przebywają w nich osoby nie mające dachu nad głową.


130 osób przebywających w Tarnowskich Górach uznano za bezdomne podczas ogólnopolskiej akcji liczenia bezdomnych. Odbyła się ona w nocy z 8 na 9 lutego. Liczyli przede wszystkim policjanci i pracownicy ośrodków pomocy społecznej, sprawdzali pustostany i inne miejsca, o których wiadomo, że przebywają w nich osoby nie mające dachu nad głową.

W pozostałych miejscowościach naszego powiatu bezdomnych było niewielu lub nie było ich wcale. W Ożarowicach, Kaletach, Miasteczku Śląskim, w Świerklańcu i w Tworogu oraz Krupskim Młynie nie natrafiono na takie osoby. W Ośrodku Pomocy Społecznej w Ożarowicach wiedzą, że dwóch mężczyzn uważanych za bezdomnych przebywa w areszcie. Z kolei mężczyźnie bez mieszkania z Kalet przyznano komunalny lokal.

Pracownicy socjalni w Miasteczku Śląskim wiedzą o kilku mieszkańcach borykających się z bezdomnością, ale w dniu liczenia nie spotkano ich. Bezdomny 68-latek przebywał natomiast w pustostanie w Wieszowie. – Nie znaliśmy go, przybył do nas z Zabrza, jest teraz naszym klientem – powiedziano nam w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Zbrosławicach. –Zostanie ubezpieczony, należy mu się zasiłek stały, zaproponowaliśmy by skorzystał ze schroniska. Powiedział, że przemyśli tę ofertę.

Czterech bezdomnych mężczyzn wykazano w sprawozdaniu z liczenia w Radzionkowie.

Głównie mężczyźni, najczęściej starsi, w swojej sytuacji znaleźli się z różnych powodów – mówi Mariusz Zembik, starszy specjalista pracy socjalnej, koordynator w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Tarnowskich Górach. – Rozpad rodziny, nadużywanie alkoholu, długotrwałe bezrobocie, niskie kwalifikacje zawodowe – to częste elementy w ich życiorysach.

Wśród 130 osób, które policzono w Tarnowskich Górach, 96 to mężczyźni. 15 z nich spotkano w miejscach nie nadających się do zamieszkania (piwnice, klatki schodowe, działki), 29 przebywało w areszcie, 15 przyszło tej nocy do ogrzewalni. 24 było w schronisku dla bezdomnych, a to znaczy, że starają się zmienić swoją sytuację, przestali pić, szukają pracy, korzystają ze wsparcia oferowanego przez MOPS. 13 mężczyzn przebywało w mieszkaniach chronionych – są dla osób zagrożonych bezdomnością (starszych, uciekających przed przemocą w rodzinie, cierpiących na zaburzenia psychiczne ), jeden był leczony w szpitalu.

W Tarnowskich Górach bezdomnych jest też 18 kobiet, jedną z nich napotkano w miejscu nie nadającym się do zamieszkania, pozostałe przebywały w mieszkaniach chronionych, towarzyszyło im 16 dzieci.

Dla porównania – w nocy z 8 na 9 lutego w Gliwicach było 246 bezdomnych, w Zabrzu 225 a w Bytomiu 194.

Call Now ButtonZadzwoń teraz