BIP

Sejmowa deklaracja wsparcia dla Tarnowskich Gór w sprawie UNESCO

Data publikacji: 27 kwietnia 2017

Starosta tarnogórski Krystyna Kosmala uczestniczyła wczoraj (26 kwietnia) w wyjazdowym posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, które odbyło się w sali sesyjnej tarnogórskiego Ratusza. Pani starosta podziękowała wszystkim osobom zaangażowanym w prace nad wpisem tarnogórskich obiektów pogórniczych na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. – Nie szczędźmy wysiłku, byśmy mogli w lipcu świętować ten wpis, przyjedźcie do nas, uczcimy to razem – zwróciła się do posłów.


Starosta tarnogórski Krystyna Kosmala uczestniczyła wczoraj (26 kwietnia) w wyjazdowym posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, które odbyło się w sali sesyjnej tarnogórskiego Ratusza. Pani starosta podziękowała wszystkim osobom zaangażowanym w prace nad wpisem tarnogórskich obiektów pogórniczych na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. – Nie szczędźmy wysiłku, byśmy mogli w lipcu świętować ten wpis, przyjedźcie do nas, uczcimy to razem – zwróciła się do posłów.

Zamierzamy skierować postulat do Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz resortu sportu i turystyki, aby podjęły wzmożone działania wobec ambasadorów państw, które w lipcu tego roku zdecydują o wpisie tarnogórskich obiektów pogórniczych na listę UNESCO. Konieczna jest promocja naszego wniosku i przedstawienie jego rangi – mówił przewodniczący komisji Ireneusz Raś.

Jak nas poinformowali Katarzyna Majsterek z Biura Promocji Miasta oraz Grzegorz Rudnicki, kierownik Biura Obsługi Ruchu Turystycznego i specjalista ds. PR Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, w czasie posiedzenia zaproponowano, aby ambasadorowie RP złożyli wizyty w ministerstwach kultury tych krajów, które są obecnie członkami Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO i przedstawili założenia naszej kandydatury. Zdecydowano również, że w Warszawie zorganizowana zostanie prezentacja, która pokaże nasze starania o wpis na listę UNESCO zagranicznym ambasadorom, którzy pracują w Warszawie. – Musimy pokazać naszą determinację – podkreślił Raś.

Efektem spotkania będzie dezyderat, czyli zachęta dla szefów polskiej dyplomacji a także resortów: sportu i turystyki oraz spraw zagranicznych, aby w obszarze kultury i polityki zagranicznej podjąć działania zmierzające do tego, aby podczas posiedzenia komitetu UNESCO w lipcu tego roku w Krakowie zapadła pozytywna decyzja dla Tarnowskich Gór.

Zbigniew Pawlak
, asystent burmistrza Tarnowskich Gór Arkadiusza Czecha ds. UNESCO i jednocześnie wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej przekonywał członków komisji o światowej randze tarnogórskich obiektów pogórniczych. Swoje wystąpienie rozpoczął od piosenki o tarnogórskim górnictwie, pojawiającej się w filmie „Perła w koronie” Kazimierza Kutza. Podkreślił, iż przez cztery stulecia górnictwo tarnogórskie wydrążyło tysiące szybów i 150 kilometrów chodników. Tutejszy przemysł budowali przedstawiciele różnych narodowości. O unikalności tarnogórskiej kandydatury świadczy skala wydobycia rud srebra i ołowiu w XVI wieku oraz rud cynkowych w wieku XIX. Dodatkowo zastosowane tutaj systemy odwadniania wyrobisk i dostarczania wody pogórniczej do celów spożywczych są pionierskimi rozwiązaniami w skali świata.

W czasie dwudniowej wizyty goście zobaczyli dwa obiekty, które odzwierciedlają wyjątkową powszechną wartość – Zabytkową Kopalnię Srebra i Sztolnię Czarnego Pstrąga. W sumie we wniosku o wpis na listę UNESCO pojawia się ich aż 28.

– To trudny wniosek – obejmuje dwa segregatory i ponad tysiąc stron. Obiekty należą do różnych właścicieli. To zadanie, aby zjednoczyć ich wokół jednej idei i wspólnie zarządzać tym dziedzictwem, jest niezwykle trudne. Proszę o zaangażowanie w tę ideę, byśmy wszyscy mogli szczycić się tym, że ochronimy nasze dziedzictwo i będzie to pierwszy wpis na Górnym Śląsku – zwrócił się do parlamentarzystów Zbigniew Pawlak.

O Szlaku Zabytków Techniki i jego urodzinach Industriadzie mówił Adam Hajduga, kierownik Referatu Dziedzictwa Industrialnego Wydziału Kultury Urzędu Marszałkowskiego. – Każda wizyta na Śląsku powinna być wyznaczana szlakiem tych miejsc. Tu bije industrialne serce Polski – podkreślił. – Na Szlaku Zabytków Techniki znajdują się 42 obiekty, w tym Zabytkowa Kopalnia Srebra. Nie ma na nim obiektu należącego do UNESCO. Jestem głęboko przekonany, że tu w Tarnowskich Górach znajdują się obiekty tak samo ważne jak egipskie piramidy.

Głos po śląsku zabrał Henryk Mercik, członek Zarządu Województwa Śląskiego. – Maszyna parowo to była tako rewolucja jak terozki internet. Dziękuja Wom, że bedziecie chcieli godać o tym jak to jest ważne i piękne miejsce dla cołkij Europy – mówił.

– Kilka lat temu odbyło się spotkanie na temat rewitalizacji Parku Miejskiego – pomyślałem znowu pieniądze. A to był tylko element przyszłych starań o uzyskanie tytułu UNESCO. W tamtym momencie nie byłem wielkim fanem tego przedsięwzięcia, do czego się przyznaję, ale bardzo szybko zapaliłem się do tego pomysłu i od tego momentu miasto towarzyszy SMZT w staraniach o wpis na listę UNESCO – mówił burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech. – Pasjonaci pracowali nad projektem od lat. Tytuł UNESCO to byłby wielki zaszczyt dla miasta i ważny przekaz o skali europejskiej. To tu zaczęła się rewolucja przemysłowa. W XVII wieku , kiedy Tarnowskie Góry były wielkim ośrodkiem gospodarczym, Bytom był małym miastem, a Katowic nie jeszcze było wcale.

Katarzyna Piotrowska z Narodowego Instytutu Dziedzictwa, która uczestniczy w przygotowywaniu tarnogórskiego wniosku od samego początku podkreśliła, że Śląsk ma bardzo dużo do zaoferowania światu. Zaznaczyła, że pod koniec maja powinniśmy poznać zdanie Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków ICOMOS dotyczące tarnogórskiej kandydatury. Komitet Światowego Dziedzictwa podejmie ostateczną decyzję w lipcu tego roku w Krakowie. – Staramy się dotrzeć do eksperckich organizacji, by o Tarnowskich Górach było głośno w specjalistycznym świecie. By fachowcy wiedzieli, że tarnogórskie atrybuty są istotne dla nas i dla historii świata. Ten wniosek nie jest łatwy, bo nie jest oczywisty jak zespoły urbanistyczne czy spektakularne obiekty przyrodnicze. Musimy zawalczyć o Tarnowskie Góry. To jest ten obiekt, którego brakuje na liści UESCO w naszym przekonaniu.

Bartłomiej Walas,
wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej, powiedział, że sam fakt poszerzenia listy polskich obiektów UNESCO o kolejny jest niezwykłym atutem. Dodał, iż poprzez służby dyplomatyczne możemy wesprzeć promocję tej kandydatury, a po wpisie zorganizować wizyty dziennikarskie i studyjne oraz włączyć tarnogórskie zabytki do katalogów sprzedażowych.
Zdaniem posła Tomasza Głogowskiego wizyta parlamentarzystów to wyrazisty sygnał wsparcia tarnogórskich starań o wpis na listę UNESCO. W jego opinii jedynym podmiotem, który nie zaangażował się tak jak mógłby jest MSZ. – Najważniejszym kryterium są kryteria merytoryczne, ale ostatni etap to polityka. W 20 krajach, które decydują o wpisie polski ambasador powinien poprosić Ministra Kultury o poparcie naszego wniosku – zasugerował.
Posłanka Barbara Dziuk zadeklarowała : – Zobowiązuję się do wspólnych działań z MSZ.
Przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Olszewski zaznaczył, że już teraz o naszym mieście słyszało bardzo wiele osób. – Działamy w oparciu o inicjatywy społeczne. Sukces w lipcu to będzie początek dalszych zmian w naszym mieście. Choć nie opieramy go wyłącznie o UNESCO to będzie jeden z wielu filarów – powiedział.

Przypomnijmy, że za wieloletnie starania o wpisanie tarnogórskich obiektów pogórniczych na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskich otrzymało w ubiegłym roku nagrodę “Orła i Róży” przyznaną przez Radę Powiatu Tarnogórskiego.

Call Now ButtonZadzwoń teraz